samotność …

            Samotność najczęściej przychodzi sama, ale zdarza się, że przyprowadza ze sobą pustkę … taką bezdenną, ogromną … Zawsze wchodzi jak do siebie, nieproszona, bez pukania i jest częstym gościem. Rozsiada się i zajmuje wszystko. W ciemnym kącie rodzi się ból … dokładnie wie kiedy … I nie ma nic innego … absolutnie NIC … wybór nie istnieje. Czas też nie zawsze jest życzliwy … Świadomość – dlaczego nigdy nie zasypia (?!) … ciągle na posterunku … czujna, zwarta i gotowa …

            Samotność – moja wierna przyjaciółka bez serca … mogłaby umrzeć … nie płakałabym …

Ten wpis został opublikowany w kategorii Życie ... i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „samotność …

  1. niecodzienna8 pisze:

    Nic nie trwa wiecznie. Samotność też nie.. w odpowiednim czasie spotkasz kogoś na swojej drodze z całą pewnością ;) powodzenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>